Nic poza trawą

Mirko Bonné   Od czerwca 2012 r. prowadzę internetowy dziennik, blog poetycki, w którym zamieszczam spostrzeżenia z codziennego życia i podróży, uwagi o tym, co przeczytałem, a także pomysły na teksty i wiersze. Od lutego 2014 r., kiedy zaczął się projekt Weather Stations, moje wpisy uległy zmianie: częściej pojawiają się … Read more

PÓŹNE LETNIE POPOŁUDNIE

Spojrzałem w górę. Ocean, który nazywamy niebiem, jest czysty. Palące światło słońca rani moje oczy. Instynktownie odwracam głowę. Widzę poświatę odbijającą się po drugiej stronie wielkiego lustra. Mój umysł mówi mi, że to dobry dzień, choć to był chłodny dzień. Słońce chce mi coś powiedzieć teraz, gdy o nim myślę. … Read more

Obserwacje pogodowe z 1 kwietnia 2015

    SINGAPUR, SINGAPUR Kiedy wstaliśmy, spojrzeliśmy w błękitne niebo. Wyszliśmy na zewnątrz i rozkoszowaliśmy się upałem na naszej skórze. Byliśmy wdzięczni za każdą białą chmurkę, która rzucała trochę cienia. Im później się robiło, tym bardziej się ściemniało. Po kilku godzinach jasny błękit ustąpiła ciemnej szarości. Czuliśmy, jak robi się … Read more

Klasa

by Manuel Plonsky   Wjeżdżając na szkolne podwórze cieszyłem się z pięknej pogody. Zapinałem rower i nie mogłem się już doczekać lekcji angielskiego. Dziś piątek. Mogłem pospać dłużej, bo odwołano nam dwie pierwsze lekcje. Przede mną cztery godziny lekcyjne i wspaniały weekend. Witam się z kolegami przy wejściu do szkoły … Read more

Co by było, gdyby…?

by Gina , Romain -Rollan-School To był zwykły dzień. Przynajmniej przez większość czasu myślałam, że to będzie dzień jak codzień… A potem zdałam sobie sprawę, jak bardzo się myliłam. Jesteście pewnie ciekawi, kim jestem. Mam na imię Kate i mam 16 lat. Jeszcze kilka dni temu wiodłam zwyczajne życie, ale … Read more

Figowiec

Figowiec Autor: Mirko Bonne 1 grudnia 2014 r. Wszędzie odpadki lata, na każdej pochyłości pyszni się plastik. Wyrzucone, rozdeptane, pozostawione i zapomniane opakowania czegoś co było i nigdy nie wróci, flaszki we wszelkich barwach, przeżarte rdzą puszki, wypłowiała torba czy rozdarta walizka. Na skraju jezdni zaparkowane lata temu samochody, wraki, … Read more

Skóra: Lepiej mieć wysokie kalosze

Jaś Kapela: Na warsztatach z helską młodzieżą zastanawialiśmy się, jak będzie wyglądało ich życie za pięćdziesiąt lat. Jedna z grupa przedstawiła taki scenariusz: Hel jest wyspą. Jedzenie jest dostarczane żaglówką. Nie ma pracy. Wyginęły ryby. Nie mamy domu. Powolna śmierć. Krzysztof Skóra: Dość pesymistyczna wizja. Hel nie stanie się wyspą? … Read more

Globalne ocieplenie serc

  Postaci: Leonardo DiCaprio – aktor i aktywista, trochę Bóg Andrzej – nauczyciel języka polskiego, trochę frajer Bożena – nauczycielka biologii, trochę jędza     SCENA 1 Andrzej i Bożena oglądają w telewizorze wystąpienie Leonarda DiCaprio na Szycie Klimatycznym [youtube http://www.youtube.com/watch?v=vTyLSr_VCcg&w=560&h=315] Andrzej: Wierzysz mu? Bożena: Wolałam go w Titanicu. Andrzej: … Read more

Na zewnątrz przez Michéal Eastwood

Otworzyłem oczy, usiadłem w łóżku i rozejrzałem się po nijakim, pustym pokoju, jak codziennie rano, żeby przypomnieć sobie, gdzie jestem. Wstałem i poszedłem do rogu pokoju, gdzie stało brudne wiaderko, na którym namalowano słowo „toaleta”. Zrobiłem to, co każdego ranka, a potem przeszedłem na środek pomieszczenia i usiadłem po turecku … Read more

Rzetelność w przedstawianiu faktów

Opowiedz to pszczołom. Dziennik australijski 14   O przepaści między faktami i odczuciami opowiada mi Meg, aktywiska ekologiczna z Greenpeace Australia Pacific w Sydney. Żeby przerzucić most nad tą otchłanią, konieczna jest, jej zdaniem, rzetelność w przedstawianiu faktów z naukowego punktu widzenia (integrity of facts), jednocześnie trzeba znaleźć nowe sposoby … Read more

Po półtora dnia lotu przez pół świata

Opowiedz to pszczołom. Dziennik australijski 1 Piękne światło pierwszego poranka w Melbourne: jakby południe całego świata chciało nagle stać się jasnoniebieskie. Jeszcze nie widziałem żadnego ptaka, ale przez całą noc słyszałem świergot klimatyzacji z dachu sąsiedniego budynku, zupełnie jakby siedziało tam stado papużek falistych. Nagle słyszalne stały się przybierające na … Read more